Siedem czyli pisanie jest banalne

Dzień, który zapowiadał się przepięknie, niestety, tak się nie zaczął. Budzik nastawiony na siódmą, z niewiadomych powodów zadzwonił siedem minut później. Ujadająca Zjawa zrobiła sobie z mojej twarzy poduszkę, a że dzień wcześniej radośnie wytaplała się w wanilii, chcąc nie chcąc musiałem wziąć nadprogramowy prysznic. A właściwie siedem … Ki diaboł, pomyślałem? Jedząc w locie suchą bułkę dobiegłem na przystanek, aby zobaczyć piękny tyłeczek oddalającej się Siódemki. Czytaj dalej

Reklamy

Jak szybko napisać książkę czyli Copy+Paste w praktyce

Na początek trochę prywaty i reklamy – jeśli ktoś z Was do tej pory nie zetknął się z tekstami osobnika ukrywającego się pod pseudonimem i10, zachęcam do nadrobienia zaległości. i10 pisze lekko, łatwo i przyjemnie, a do tego zabawnie (przeważnie). Niestety, ktoś postanowił w bardzo nieładny sposób zarobić na jego pracy – w zeszłym roku pojawiła się bowiem książka sygnowana przez pana Franciszka Kacyniaka, zatytułowana „Osiem”. Jak się jednak okazuje, bardziej pasowałby do niej tytuł „iOsiem”, „Dziesięć” albo po prostu „Plagiat”. Czytaj dalej

Lucy zawodowiec

Poznajcie Lucy. Lucy jest młodą dziewczyną, która na co dzień studiuje i imprezuje na Tajwanie. Niestety, pewnego ranka po mocno szalonej nocy jej nowopoznany chłopak wplątuje ją w aferę, w wyniku której Lucy dostaje propozycję nie do odrzucenia – przemyt narkotyków. Na domiar złego nielegalny pakunek pęka jej żołądku i część narkotyku przenika do jej organizmu. Cięcie. Poznajcie Lucy. Lucy właśnie staje się superczłowiekiem – może manipulować czasem i materią, a wykorzystanie możliwości jej mózgu powoli zbliża się do 100%. Witajcie w Matriksie Luca Bessona. Czytaj dalej

Chef – film o tym, że należy gonić za marzeniami

Na Szefa szedłem z przekonaniem, że obejrzę kolejną, nieskomplikowaną komedię, o której zapomnę zaraz po wyjściu z kina. Jednak rzeczywistość okazała się zupełnie inna – Jon Favreau w roli tytułowego szefa kuchni, stawia przed widzami kilka pytań i zmusza do znalezienia na nie odpowiedzi. Czy potrafimy godzić życie osobiste z pracą? Czy praca daje nam satysfakcję, czy też może zaciskamy zęby i godzimy się z istniejącą sytuacją, bo boimy się, że nic innego nie znajdziemy? I wreszcie – czy warto podążać za marzeniami? Favreu pokazuje, że jak najbardziej. Czytaj dalej

Pilipiuk i Krasnoludy – nie do końca udane wejście w świat komiksu

Z Andrzejem Pilipiukiem mam jeden wielki problem – od czasu premiery Kronik Jakuba Wędrowycza łykam wszystkie dzieła największego polskiego grafomana, jak sam o sobie mówi. Oprócz serii o Jakubie, moje półki zdobią cykle Oko Jelenia, Norweski Dziennik i Kuzynki oraz chyba wszystkie zbiory opowiadań, które ukazały się na rynku (plus przygody wampirów w PRL ;)). Ostatnio zbiór swój wzbogaciłem o Krasnoludy, które są (i nie są) debiutem pana Andrzeja w świecie komiksu. I mam z nimi problem, bo na kolana mnie nie rzuciły. Uwaga, produkt może zawierać śladowe ilości spoilerów. Czytaj dalej

Do pięciu razy sztuka czyli pieprzone mockbustery!

Wyobraźcie sobie sytuację, gdy trafiacie okazyjnie na super tanie buty marki Adibas, klapki Nkie czy Heimekem Lager Bier dla ochłody po poprzednich zakupach. W takim razie wiecie już, jak czuję się gdy zamiast „hiciora” zasiadam do oglądania wrednej podróby, tzw. mockustera. Wierzcie lub nie, ale taka sytuacja przytrafiła mi się więcej niż raz. Dokładnie 5 razy. I zawsze było to studio Asylum … Czytaj dalej

Kiełbasa podbiła Europę

Kolejny finał Konkursu Piosenki Eurowizji za nami – tym razem nagroda główna pojedzie do Austrii, a zabierze ją Thomas Neuwirth, bardziej znany jako drag queen o pseudonimie Conchita Wurst (pol. kiełbasa). Wybór ten jest co najmniej kontrowersyjny, aczkolwiek zgodny z kierunkiem, w którym od dłuższego czasu podąża Eurowizja – ze śpiewaniem ma ona już niewiele wspólnego. Pozostał też mały niedosyt po 14 miejscu Donatana i Cleo – nasza piosenka naprawdę wyróżniała się na tle innych, i to nie tylko biustami, którymi świeciły tancerki. Czytaj dalej