Łolaboga, nie będzie zimowych igrzysk w Krakowie!

W cieniu wyborów do Europarlamentu mieszkańcy Krakowa w niedzielnym referendum odrzucili pomysł organizacji zimowych igrzysk olimpijskich w Małopolsce i na Słowacji. I to jak odrzucili – prawie 70% głosujących opowiedziała się przeciwko igrzyskom. Jak można było się domyśleć, wynik taki rozpętał prawdziwą wojnę.

Głównym lamentującym jest prezydent Krakowa, Jacek Majchrowski, który winę za to „niepowodzenie” zrzuca na przedstawicieli rządu, rzekomo niewspierających idei igrzysk, pierwszych przedstawicieli Komitetu Konkursowego oraz „pewną gazetę” robiącą czarny PR wokół całej sprawy. Uderza też poniżej pasa mówiąc, że „dzięki igrzyskom mieliśmy otrzymać 65% na inwestycje m.in. drogowe, które są i tak zaplanowane w budżecie. Stąd te 65 % z budżetu drogowego moglibyśmy przeznaczyć na żłobki.W tej chwili musimy wybierać: albo żłobek albo ulica.” Czyli jak nie będzie dróg albo żłobków to wina układu oraz tych złych, co nie chcieli ZIO.

Ale o ile zarzuty w przypadku Komitetu Konkursowego są jak najbardziej zasadne – prowokacja dziennikarska ujawniła, że mąż byłej już przewodniczącej, Jagny Marczułajtis-Walczak, namawiał dziennikarzy do pisania pozytywnych artykułów na temat organizacji ZIO w Krakowie, o tyle obwinianie rządu jest przysłowiowym trafianiem kulą w płot. Jak poinformował Andrzej Biernat, minister sportu i turystyki, rząd zapewnił wszelkie gwarancje w sprawie starań Krakowa o ZIO wymagane przez MKOl, jak również przekazał do tej pory komitetowi organizacyjnemu ok. 6 mln zł. Czy tak zatem wygląda brak wsparcia od rządu? Na szczęście wydatki zostaną dokładnie skontrolowane, bo za szastanie publicznymi pieniędzmi na bramkę liczącą zwolenników igrzysk (23,000 zł za dwa tygodnie), paskudny logotyp (prawie 80,000 zł) czy przeniesienie Krakowa w Tatry ktoś powinien wziąć odpowiedzialność. Trzeba również jeszcze raz wspomnieć o referendum – dlaczego nikt nie wpadł na pomysł, żeby zrobić je przed wszystkimi powyższymi działaniami?

krakowwtatrach

Do ogólnonarodowych żalów i pojękiwań przyłączyli się oczywiście górale, którym koło nosa przeszła taka wspaniała okazja na zarobienie kolejnych dutków. A bo stracone inwestycje, a bo nadszarpnięty wizerunek, a bo przyjedzie mniej turystów, a bo to, a bo siamto. Pod to wszystko próbuje się podczepić również Słowaków, którzy ponoć są zdruzgotani takim a nie innym obrotem sprawy. Tylko jakoś wszystkim umyka fakt, że Słowacja już od dobrych kilku lat unowocześnia bazy zimowe po swojej stronie Tatr, a nie oferuje przestarzałą infrastrukturę z myślą, aby jak najszybciej ostrzyc więcej baranów. Nic dziwnego, że to właśnie tam wzrasta ruch turystyczny. Bez obaw, Słowacy poradzą sobie i bez igrzysk.

Polski nie stać na Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Wbrew głosom, że przecież podniosłyby one wizerunek naszego kraju na świecie, że wyszlibyśmy z zaścianka – po prostu nas nie stać. Nie możemy cały czas jechać na staropolskim „zastaw a postaw się”. Po Euro 2012 został nam przeciekający, przepłacony Bubel Narodowy, który podobno ma na siebie zarabiać, ale nikt nie wie kiedy. Kto da gwarancje, że po ZIO nie byłoby tak samo? Przykładowo tor bobslejowo-saneczkarski zbudowany specjalnie na igrzyska w Turynie 2006 został zdemontowany z powodu zbyt wysokich kosztów eksploatacji. Co prawda w ostatecznym rachunku igrzyska te przyniosły zyski, jednak ich narodziny odbyły się w oparach korupcji – plan zakładał wydanie 700 mln USD, ale końcowy rachunek opiewał już na 4 mld zielonych. W Nagano w 1998 było jeszcze ciekawiej – z planowanego 1,8 mld USD zrobiło się 10 mld … Oczywiście i tam pojawiła się korupcja, ale żeby było śmieszniej nigdy nie poznano kto co komu i za ile, bo wszelkie rachunki i dokumenty dotyczące przygotowania do Igrzysk … komisyjnie spalono.

Na szczęście w Krakowie rozsądek wziął górę na emocjami i ZIO w Polsce nie będzie. Na razie.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s