Drugie (itd) życie artykułu o niczym …

W zamierzchłych czasach popełniłem wpis na temat przyciągania naszej uwagi przez media. Wpis jest aktualny nadal, a metody nic a nic się nie zmieniły. Nie wierzycie? Wystarczy wziąć na tapetę dowolny news z głównej strony mojej ulubionej gazety.pl (to nie jest żadna kryptoreklama, ja po prostu czytam tam najwięcej artykułów – nie znaczy to, że je łykam bez zastanowienia ;). Czytaj dalej

Reklamy