Warsaw Shore czyli jak upadła MTV. Dawno temu.

Należę do rocznika, czy też całego pokolenia, któremu MTV kojarzy(ło) się tylko i wyłącznie z muzyką. Pamiętam wyczekiwanie przed telewizorem na ulubioną piosenkę, aby móc ją nagrać na kasetę wysłużonym Grundigiem. Pamiętam emocje, gdy w brytyjskiej MTV pojawił się teledysk Wilków, „Son Of The Blue Sky”, chyba pierwszy klip pochodzący z Europy Wschodniej. Pamiętam również Beavisa i Butt-heada, których siermiężny humor przetykany teledyskami prezentującymi głównie cięższe brzmienie, poprawiał mi samopoczucie na długie godziny. Niestety, jak mawiają nasi południowi sąsiedzi, To se ne vrati.

mtvlogo

Dzisiejsza MTV ma niewiele wspólnego z tą sprzed kilkunastu lat. Owszem, nadal pojawiają się w niej teledyski, ale są one raczej dodatkiem do wszelkiego rodzaju reality show, które zdominowały ten program. Stacja co prawda udaje jeszcze „muzyczność”, organizując cykliczne imprezy pod tytułem MTV Video Music Awards, ale nie oszukujmy się – kto oglądał tegoroczne rozdanie tych „nagród”, ten wie, że nie o muzykę tam chodzi.

Zerknijmy zatem czym oprócz, a może zamiast muzyki, MTV chce przyciągnąć widzów:

  • 16 and Pregnant – opisuje ciężkie życie licealistek, zmagających się z trudami i problemami … ciąży. Najwyraźniej formuła show okazała się niezłym magnesem bo doczekał się on spin-offu w postaci Teen Mom.
  • I Want a Famous Face – zawsze chciałeś mieć twarz jak ktoś sławny? Nic prostszego, po tym programie będziesz wyglądać jak Brad Pitt czt Jessica Simpson. No chyba, że coś pójdzie nie tak i staniesz się Justinem Bieberem. Lub kimś nieco podobnym do niego.
  • Date My Mom – jak bardzo można skomplikować poderwanie dziewczyny? Umówić potencjalnego zalotnika z jej mamą. A dokładnie z trzema, które opowiedzą wszystko o swoich córkach. Program poprawny politycznie – pojawiły się również odcinki łączące osoby tej samej płci. Pewnie zastanawiacie się, czy można by odwrócić tę formułę? W MTV można wszystko, czego najlepszym przykładem jest Who Wants to Marry My Dad?
  • My Super Sweet 16 – ponownie ciężkie życie i przejścia, tym razem rozpuszczonych nastolatek z bogatych domów. Program skupia się na imprezach urodzinowych, które mogą zostać popsute przez niewybaczalne błędy rodziców, którzy ośmielili się kupić mercedesa w kolorze białym zamiast różowego lub też podarować go po prostu dzień przed urodzinami. Seria My Sweet pojawiła się już w różnych wariantach, osobiście sugeruję My Sweet Conception (Moje Słodkie Poczęcie) – wiadomo przecież, że branża porno generuje ogromne przychody.
  • Jersey Shore – głęboki, psychologiczny show, z wyrazistymi bohaterami. Nie, no jaja sobie robię przecież 🙂 Pokazuje grupę 8 nieznajomych osób, zamieszkujących w jednym domu i spędzających wspólnie czas, głównie na balangowaniu. Natchnienie polskiego wcielenia o nazwie Warsaw Shore, bardziej znanego jako Ekipa z Warszawy.

11-10-2013_23-26-11

I to właśnie ostatni show, naszego swojskiego MTV, zainspirował mnie do spłodzenia tej notki. Myślałem, że poziom zażenowania i obrażania inteligencji widzów został osiągnięty wraz z produkcją Życie na bogato, wyświetlaną przez VIVĘ, nomen omen, również stację muzyczną. O Życiu … już nic więcej nie powiem, bo leżącego się nie kopie, ale przy Ekipie z Warszawy zatrzymam się na moment. W zasadzie komentarz jest zbędny po zagłębieniu się w wypowiedzi jej hmmm bohaterów:

  • Przy jednej dziurze i kot zdechnie
  • Gdzie się mieszka i pracuje tam się chujem nie wojuje
  • Jestem ostrym dzikiem, każda świnia przy mnie krzyczy
  • Dopóki jej nie zaliczę, to kawałek nieba dla niej uchylę. Później to… nie moja bajka
  • Ja trafiłam do Ekipy z Warszawy czy do tępych panienek?

Pomińmy poziom uczestników tego programu – MTV szukała konkretnych typów ludzi i wybrała zapewne najlepszych z najlepszych 😉 Zastanawiam się jedynie, skąd wzięło się zapotrzebowanie na tego typu programy i kto to ogląda? A że „ktoś” to ogląda, to nie ulega wątpliwości – przykładowo Jersey Shore doczekało się już 6 sezonów (plus spin-offy), a premierowy odcinek 4 sezonu oglądało prawie 9 milionów osób! Pamiętam gdy w Polsce debiutował Big Brother – jakie emocje wzbudzała sama formuła programu, jak również scena seksu Kena i Frytki.

Jak widać widzowie potrzebują tego typu programów, tylko czasy się zmieniają więc i kolejne przekraczane w nich granice zostają coraz dalej przesuwane. Żal tylko, że to wszystko ma miejsce w MTV, stacji, która z muzyką ma już niewiele wspólnego 😦

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s