Moje 10 grzechów głównych języka polskiego

„[…]Polacy nie gęsi, iż swój język mają […]” – tę frazę znają chyba wszyscy, a przynajmniej powinni. Niestety, ze stosowaniem się do niej bywa różnie, a polszczyzna, którą można usłyszeć czy zobaczyć w tekstach, daleka jest od doskonałości. Co więcej, zaczyna zbaczać w kierunki bardzo niebezpieczne, gdzie „kurwa” jako przecinek w zdaniu jest jego najmniejszą bolączką.

Grammar_Nazi_Icon_Text.svg

Sam święty nie jestem, zdarza mi się od czasu do czasu walnąć mniejszą lub większą gafę językową, ale są wyrażenia, na których widok uaktywnia się mój wewnętrzny ‘grammat Nazi’. No po prostu kolą uszy i/lub rażą oczy. W dalszej części tekstu lista moich ulubionych baboli – a to tylko wierzchołek góry lodowej 😉

  1. We wiedniu
    Z racji obecnego miejsca zamieszkania, mój faworyt. Skręca mnie po prostu gdy słyszę „Co tam we Wiedniu?” We Wiedniu – nie mam pojęcia, w Wiedniu natomiast całkiem nieźle. Owszem, mówimy „we wtorek”, „we Lwowie”, „we wsi” – ale nigdy „we Wiedniu”! No chyba, że stosujecie również „we wodzie” czy „we wojsku” – wtedy jesteście niereformowalni.
  2. Wziąść
    Najlepszym komentarzem tego wyrazu jest rysunek poniżej. Mówimy/piszemy „wziąć” – nigdy „wziąść”. Mamy przecież wzięcie, a nie wzięście, prawda? A skoro przy tym jesteśmy to wziąłem a nie wzięłem.wziasc
  3. Ciebie, Tobie
    Mam dziwne wrażenie, że te wyrazy niedługo zostaną jeszcze bardziej rozpowszechnione, chociażby dzięki wysokich lotów „serialom” w stylu Miłość na bogato (ciekawą analizę serialu zrobiła Segritta);
    – „Pokażę Tobie pokój” – „Pokażę Ci pokój”
    – „Jeszcze Ciebie zaskoczę” – „Jeszcze Cię zaskoczę”
    Rozumiem, że Tobie, Ciebie brzmią bardziej dystyngowanie według mówiącego, ale tak naprawdę brzmią śmiesznie, a do tego są niepoprawne.
  4. Bynajmniej
    Mój kolejny faworyt, z uporem stosowany wymiennie (bądź zamiennie) z przynajmniej.
    – Nie potrafisz mówić po polsku!
    – Ty nie potrafisz!
    – Ale ja bynajmniej umiem używać poprawnie przynajmniej!
    – Bynajmniej!
  5. Rozumie, umie (ja)
    Nie wiem, może mam bardzo wyczulony słuch (aczkolwiek do audiofila mi daleko), ale „ja umie”, „ja rozumie” po prostu krzywdzą moje uszy. Nie rozumie(m) tego.
  6. Fakt autentyczny
    A widzieliście kiedyś fakty nieautentyczne? Bo ja nie. Zdarzenia, to co innego, ale fakt jest faktem.
  7. Rok (miesiąc, tydzień) czasu
    Kolejne masło maślane. Rok, miesiąc tydzień są już same w sobie określeniami czasu, więc same te słowa wystarczą, aby powiedzieć o co nam chodzi.
  8. Włanczać, wyłanczać
    Zapamiętajcie raz na zawsze – Polak włącza i wyłącza. Tylko i wyłącznie. Precz w włanczaczami.
  9. Poszłem, wyszłem, przyszłem
    Poszła, wyszła, przyszła kobieta – facet poszedł, wyszedł, przyszedł. Bez wyjątków. I nie, to nieprawda, że Jan Miodek powiedział, że tak można mówić – bo tak nie powiedział (nie wierzycie, to posłuchajcie). I nie zasłaniajcie się Bałtroczykiem, który używa poszłem bo było blisko, a poszedłem gdy jest daleko. To kabaret, tam powinno być śmiesznie.
  10. Wracać z powrotem, wracać się
    Pierwsza forma, wracać z powrotem, to kolejne masło maślane. Wracamy albo idziemy z powrotem – nie wracamy z powrotem. Z drugą formą sprawa jest ciekawsza – w wielu miejscach możemy natknąć się na informację, że jest ona poprawna. Niestety, ta poprawność dotyczy tylko i wyłącznie języka potocznego. Tak więc spokojnie możesz wrócić się, jeśli gdzieś poszłeś

Spolegliwy – jako bonus
To ulubione słówko dziennikarzy czy redaktorów, próbujących wzbogacić swoje teksty o obcobrzmiące wyrazy, nadające całej relacji poważniejszego charakteru. I tak dostajemy potworki typu: „On jest bardzo spolegliwy, robi wszystko co mu się każe”. To, że spolegliwy może wyglądać podobnie do uległy, nic nie znaczy. Co więcej, prawdziwe znaczenie spolegliwy: taki, na którym można polegać, zupełnie odbiega od znaczenia słowa uległy. Niestety, właśnie dzięki takiemu, a nie innemu stosowaniu go w języku potocznym, pierwotne znaczenie powoli zaciera się 😦

A Wy jakie macie swoje „ulubione” błędy językowe?

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Moje 10 grzechów głównych języka polskiego

  1. Pingback: Internet kłamie – pogódź się z tym | Rondzio

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s