TOP 5 rzeczy, które lubię w Austrii (Wiedniu)

Kilka tygodni po przyjeździe do Wiednia było dla mnie nieco traumatyczne – nie znałem języka, nie wiedziałem co mówi do mnie kasjerka w sklepie (nadal nie wiem i losowo odpowiadam Ja albo Nein, co o dziwo działa ;)), no jednym słowem czułem się jak turysta. I chociaż nadal nie mogę powiedzieć, że to MOJE miasto, to kilka rzeczy zdążyłem w nim polubić. Czytaj dalej

Reklamy