Tłok w wielkim mieście

Za oknem 35 stopni w cieniu a Ty kisisz się w samochodzie bez klimy, stojąc w korku. Pędząc z oszałamiającą prędkością 10 km/h zaczynasz się też zastanawiać, gdzie zaparkujesz jak już dotrzesz na miejsce. A przecież można to wszystko rozwiązać na kilka znacznie przyjemniejszych sposobów:

  • na piechotę – może i nie najszybciej, ale z pewnością zdrowiej i bezstresowo (no chyba, że trzeba uważać na kierowców, chociaż akurat tutejsza kultura jazdy wyprzedza naszych rodzimych szoferów o lata świetlne). Ten sposób polecam jednak tylko w przypadku mniejszych odległości.
  • komunikacją publiczną – Wiedeń ma bardzo dobrze rozwiniętą sieć transportu publicznego. Zarówno metrem jak i tramwajem czy autobusem (buspasy rządzą) dotrzesz do celu całkiem szybko i komfortowo. Większość pojazdów wyposażona jest w klimatyzację, co ma niebagatelne znaczenie szczególnie w lecie. Ogromny plus – można w nich spożywać piwo 😉 Ciekawym rozwiązaniem są Park & Ride, czyli całodobowe parkingi (garaże) zlokalizowane przy końcowych stacjach metra.
  • paradoksalnie, samochodem – a raczej jego zminiaturyzowaną wersją, która poradzi sobie świetnie, szczególnie jeśli chodzi ma małą przestrzeń do parkowania. Jeśli nie stać Cię na takie cudo …

… zawsze można skorzystać z wypożyczalni i wziąć Smarcika na wynos.

Oczywiście, nie za darmo, jednak samochód możesz zostawić później w dowolnym miejscu bez dodatkowych opłat parkingowych.

  • skuterem – popularny moped coraz częściej staje się środkiem transportu do i z pracy. Jego niezaprzeczalnymi zaletami są możliwość lawirowania pomiędzy samochodami co skraca czas stania w korkach, jak również mała powierzchnia potrzebna do zaparkowania swego pojazdu.
  • rowerem – chyba najzdrowszy i najprzyjemniejszy sposób przemieszczania się zaprezentowany w tym wpisie. Jak podaje serwis www.wien.info, w Wiedniu znajduje się około 1200 km tras i ścieżek rowerowych! Jeśli nie posiadasz własnego bicykla, na terenie miasta działa specjalna wypożyczalnia rowerów, CityBike, chociaż w tym kontekście użycie słowa wypożyczalnia wydaje się niewystarczające. CityBike oferuje bowiem ponad 100 stacji rozsianych po całym Wiedniu, w których możemy „zaopatrzyć” się w rower (jak również odstawić go po skończonej jeździe). Pierwsza godzina pedałowania gratis.

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Tłok w wielkim mieście

  1. Pingback: Leniwa niedziela? Neeee, na sportowo!! | Rondzio

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s