Skubanie klienta czyli stary – ‚be’, nowy – ‚cacy’

Jesteś klientem telefonii/kablówki/innej-tego-typu-usługi (niepotrzebne skreślić), na warunkach, które swego czasu wydawały się świetne. Jednak okazuje się, że firma, z którą podpisałe(a)ś cyrograf, oferuje teraz coś lepszego. Z niecierpliwością czekasz więc na zakończenie obecnej umowy i przejście na korzystniejszą ofertę. Jednak nic z tego – to co dostajesz to zwykłe ochłapy w porównaniu z tym, co otrzymują nowi klienci. Brzmi znajomo? Czytaj dalej

Reklamy