Chodź, pomaluj mój świat

Dzisiejszy wpis traktować będzie o postrzeganiu kolorów przez kobiety oraz płeć brzydką, czyli facetów. Z pewnością zauważyliście, że o ile panowie zatrzymali się w zasadzie na poziomie barw podstawowych i pochodnych (pomińmy przypadki potwierdzające regułę), od czasu do czasu dorzucając do tego zasłyszaną gdzieś obco brzmiącą nazwę, o tyle panie nie znają umiaru w wymyślaniu nowości w tym temacie. Czytaj dalej

Reklamy